sobota, 31 października 2015

Tegoroczne Halloween

Dzisiaj ostatni dzień października. To oznacza, że jutro będzie Wszystkich Świętych, a dzisiaj dużo dzieci świętuje z powodu Halloween. Zdanie " cukierek albo psikus " zna chyba każdy. Dorośli muszą być przygotowani i " uzbrojeni w cukierki ", bo inaczej może się to skończyć drzwiami pomazanymi pastą do zębów, oberwaniem surowym jajkiem lub jeszcze gorszym kawałem. Pomimo tego, że to święto pochodzi ze Szkocji to jest obchodzone prawie na całym świecie. Warto ozdobić mieszkanie lub ogród dyniami ze strasznymi twarzami. Jest też możliwość wycięcia z kolorowego papieru nietoperzy, kotów lub czarownic.
 

Można przebrać się w straszny kostium. Upiory, potwory, wampiry, diabły i tak dalej, i tak dalej... Nie każda osoba obchodzi to święto, ale tacy ludzie pamiętają o tym i w wolnym czasie trochę czytają i dowiadują się wielu ciekawych informacji na ten temat. My z naszej strony życzymy wam udanych psikusów, bogatych zbiorów, dobrej zabawy i strasznieeeee miło spędzonego czasu : ) Przypominamy również, że dzisiaj na forum pojawiło się nowe pytanie związane ze świętem dyń, wiedźm i strachów. 

piątek, 30 października 2015

Dary i uroki jesieni

Przy każdym wyjściu z domu łatwo jest się natknąć na spadłe z drzew liście czy mnóstwo kałuż. Podczas spaceru w parku lub lesie można zobaczyć kasztany, żołędzie, klonowe noski lub buczynę. O tej porze roku wielu grzybiarzy zaczyna poszukiwania, a zwierzęta mają trochę smakowitości. Takie stworzenia jak wilk, wiewiórka i zając lubią ukrywać się przed nami i należą się pochwały dla obserwatorów. Natomiast sarny, jelenie i lisy coraz częściej przebywają w naszym bliskim otoczeniu. Fajnie mają osoby mieszkające na co dzień na wsi. Wiosną łąka i ogród, latem wycieczki rowerowe i piesze po polu i lesie, jesienią zbiory w sadzie i grzybobranie, a zimą najlepsze zjazdy na sankach i turlanie się w śniegu.



 

 Jesienią i zimą łatwiej jest też zachorować na grypę, anginę, przeziębić się lub dostać kaszlu. Są różne metody, ale i tak najlepsze są te naturalne. Można nazbierać ziół ( kolendra, rumianek, tymianek, szałwia, mięta... ), używać aromatycznych i rozgrzewających przypraw ( imbir, pieprz, cynamon, goździki, kminek... ) lub po prostu leżeć w łóżku pijąc herbatę. Warto się wykazać od strony kulinarnej. W końcu w kuchni bez przypraw i dodatków byłoby nudno.




 

Pełno kolorowych liści można wykorzystać do jesiennego stroiku, z kasztanów zrobić ludziki... Ci, którzy są kreatywni na pewno ładnie ozdobią swój dom. Urządzenie ziołowego domowego ogródka połączone z dekoracjami łowieckimi lub leśniczymi i ozdobami z orzechów, " buczynowych kwiatków " i żołędzi. Na łące we wrześniu i październiku szczęściarze znajdują kawałki rogów jelenia i dobrym pomysłem jest umieszczenie lub wkomponowanie ich w kompozycje.





Spacery, sport, kontynuacja swoich hobby i wiele innych zajęć... To cała jesień !

niedziela, 25 października 2015

Wszystkie zdjęcia i filmy w jednym miejscu!

Informujemy z wielką przyjemnością, że już dostępna jest galeria, która była tak długo planowana. Znajdują się w niej wszystkie zdjęcia i filmy, które udostępnialiśmy na blogu. Co jakiś czas ten zbiór będzie aktualizowany i wypełniany nowymi fotografiami i filmikami. Możecie do woli przeglądać nowość i komentować. Zapraszamy do oglądania, pisania do nas i dalszego obserwowania, bo to jeszcze nie koniec jesiennych zmian. Pozdrawiamy i do zobaczenia !

środa, 21 października 2015

Ocena czytelników i obserwatorów

Chcąc się dowiedzieć co sądzicie o naszym blogu przygotowaliśmy ankietę. Dzięki temu macie szanse ocenić jakość, zmiany i ogólnie stronę. Informujemy również, że jest to jedna z naszych jesiennych zmian, a jak już zapewne wiecie do końca tego tygodnia pojawi się galeria zdjęć. Może w grudniu będzie kolejna ankieta, ale jeszcze nie wiadomo. Tymczasem jeśli chcecie odpowiedzieć na pytania :
- komentarzem
- na profilu współtwórców Google+
Przykład wypełnienia ankiety :
1. 7, 2. TAK, 3. TAK, 4. dobrze, 5. raz w tygodniu, 6. -    

Prezentujemy pytania :

1. W jakim stopniu blog udziela się w Internecie ? (1-10)
2. Czy twoim zdaniem nowy wpis na stronie głównej powinien pojawiać się częściej niż raz w tygodniu ? 
( TAK / NIE )
3. Nasze zmiany są według ciebie pożyteczne i korzystne ? ( TAK / NIE )
4. Jak oceniasz działalność forum ? (bardzo źle / źle / średnio / dobrze / bardzo dobrze)
5. Jak często odwiedzasz bloga ? (rzadziej niż raz w miesiącu / raz w miesiącu / raz w tygodniu / codziennie) 
6. Proponujesz jakieś inne zmiany ? Wymień je poniżej ( maks. 5 )
...............................................................................................................................

Dziękujemy za ankietowe odpowiedzi :3

wtorek, 20 października 2015

Hubertus 2015 - Relacja

W październiku przyszedł długo wyczekiwany czas. Święto, na które czekaliśmy już w wakacje. Te kilka dni wyjazdów w teren, gonitw za lisem i strojenia się we fraki i białe bryczesy na pewno zostaną w naszej pamięci. Najlepsza nagroda to zdobyć lisi ogon i zjeść hubertusowe ciasteczka ( hue, hue... ). Podczas wyścigów konie wykazały się szybkością, a czasami biegły własnymi ścieżkami : ) Widownia również kibicowała i pomimo nie do końca pięknej pogody uwieczniała wiele momentów. Zachęcamy do obejrzenia filmu i kilku zdjęć.


 


Ogłoszenia Parafialne

OOGŁOSZENIA PARAFIAAAALNEE!

W najbliższych dniach powstanie ankieta i galeria. Więcej i bardziej szczegółowo u mnie i Wojtka.
KONTAKT:
leciam2004@gmail.com
wojtekpiasecki2003@gmail.com

sobota, 17 października 2015

Lipiec, sierpień, wrzesień, październik..., czyli jak szybko płynie czas

Pewnie dużo osób rozmyśla, że jeszcze niedawno były wakacje, a wraz z nimi wyjazdy, wycieczki i wspomnienia, ale ta ostatnia rzecz zostanie na szczęście z nami na zawsze. My pamiętamy m.in. stworzenie naszego bloga, którego można nazwać pisarzem naszych przeżyć. Natomiast istnieją chyba u każdego jakieś marzenia, pasje i hobby, które każdy z nas realizuje je krok po kroku. Powinno się potwierdzić to, że człowiek bez tych rzeczy jest pusty w środku, a w przyszłości zostanie nikim. Ci, którzy widzieli pierwszy
wpis w czerwcu już wiedzieli o czym będziemy opowiadać, a z czasem nabieraliśmy tępa i chęci, żeby nad tym pracować. Na pewno znalazły się też takie osoby, które myślały, że taka strona zostanie sprawnie zlikwidowana lub w ogóle nie odwiedzana przez nikogo. Jak rozpoczynało się lato każdy myślał o swobodzie, wolności, przeżyciach i to wszystko tylko czekało. Wspólne spacery, wieczorne grille i ogniska, zabawy z psami, jazdy na końskim grzbiecie, podróże w góry, na wydmy i ogrom innych wakacyjnych atrakcji i przeżyć.

Wszystkie doświadczenia były na swój sposób wspaniałe i robiły wrażenie, ale te miesiące były również czasem mniejszych i większych osiągnięć, z których trzeba być dumnym. Poza tym kiedy nie było co robić to i tak znajdywało się ciekawe zajęcie. Jazda na rowerze, na rolkach, gra w badmintona, rysowanie, las, jezioro itd. Można uznać, że jeden z najlepszych okresów w roku za nami, ale będą kolejne.

 
 Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za przeczytanie : )

wtorek, 13 października 2015

1000 wyświetleń!

O godzinie 17.19 otrzymaliśmy tysięczne wejście na bloga! Za wszystko i wszystkim serdecznie dziękujemy i liczymy na dalsze odwiedziny- oczywiście wasze. Na prawdę bardzo dziękujemy ♥
                                                                                    ~Zespół Bloga
                                                                                                            
Jak możecie zauważyć mamy też nowy, jesienny wygląd.                               

poniedziałek, 12 października 2015

Ruszają pytania na forum!

Mamy przyjemność poinformować was, że od dzisiaj na naszej stronie już nie istnieje zakładka "Formularze". Teraz zmieniła nazwę na "Forum", ale nadal można wypełnić forma, a na dole odpowiadać na pytania, komentować i zadawać swoje pytania. Jesteśmy też aktywni na Google+, więc zajrzycie koniecznie na profile współtwórców. Pytania na forum będą się pojawiać mniej więcej dwa razy w tygodniu. Jak widzicie zmiany ruszają i będą trwały przez całą jesień.

                                                                                                                                              Zespół Bloga

niedziela, 11 października 2015

Impuls - Od diabelskiego instynktu do światowego czempiona ( cz. IV )

Lato powoli się zbliżało. Dużo jeźdźców wyczekiwało również do majówki. Jest to czas najfajniejszych wyjazdów w teren, najładniejszej i najświeższej przyrody i zieleni, długich konnych spacerów, intensywniejszych treningów i najciekawszych zajęć na szkółce jeździeckiej. Zazwyczaj na przełomie kwietnia, maja i czerwca odbywa się wiele zawodów jeździeckich i rozpoczynają się toury. Impuls niedługo po majówce miał świętować swoje pierwsze urodziny. Po tak długim czasie w końcu sierść źrebaka zaczynała robić się gniada, ale śmiesznie to wyglądało jak był w połowie jasnobrązowy, a w połowie czarny.
Matka Impulsa była dobrym koniem skokowym, ale nie mogła rozpocząć ćwiczeń, bo musiała jeszcze rok być przy swoim małm ogierze. Gdy pozostał tylko tydzień do wyczekiwanego początku maja to dużo uczestników jazd w stadninie od razu rezerwowało miejsce i ewentualnie konia.
 
Chwilę później rozpoczęła się rozmowa dwóch kolegów :
- Ale dużo się tu zmieniło ! - zdziwił się Mateusz.
- I ominęło cię dużo. - odpowiedział Kuba.
- Czy Impuls jest już spokojniejszy ? - spytał ze strachem Mateusz.
- Wiem, że od tamtego wypadku boisz się go, ale teraz jest bardzo miły i przyjacielski. - powiedział Kuba.
- Szkoda, że nie mogę jeszcze jeździć. - westchnął Mateusz.
- Nie martw się, wyzdrowiejesz szybko. - pocieszał go Kuba.
Kuba przez jakiś czas pocieszał najlepszego przyjaciela, a potem musiał siodłać dla siebie konia na jazdę. Przy pastwisku drzewa, krzewy i zarośla nabierały swojej piękności. Wokół stajni zostały posadzone różnorodne drzewka i kwiaty. Była też pierwsza okazja, żeby przepłynąć się kajakiem po stawie. Już nie tak mały źrebak tryskał energią, ale na szczęście pozytywną, a nie diabelską jak jeszcze niedawno.  

środa, 7 października 2015

Klasyczna środa

                           7 października
Witam was serdecznie ! Dziś znowu opiszę kolejny dzień z mojej perspektywy. Może zacznijmy od tego, że po przebudzeniu się wstałem z łóżka i zobaczyłem jak podchodzi do mnie moja mama, która wyszła ze swojej sypialni i była gotowa do wyjścia do pracy. Jak już byłem sam to zrobiłem sobie płatki na śniadanie i ubrałem się. Gdy wyjechałem na rowerze do szkoły poczułem zimno, a na dworze było zapewne gdzieś ok. 0 stopni i nie wziąłem ani czapki, ani rękawiczek ( zmarzłem ). W szkole tak jak zwykle poza tym, że mieliśmy warsztaty na dwóch lekcjach o uzależnieniach, ale nie było nawet tak źle. Po powrocie pograłem trochę w piłkę z moim kolegą. Odwiedziłem babcię i dziadka, obejrzałem ulubiony serial, a później wkuwałem na sprawdzian z historii, a wieczorem raczej nie będę robił nic ciekawego.
Seria "Kartki z kalendarza" 

poniedziałek, 5 października 2015

Październikowe szaleństwo

Chciałbym wam opisać ostatni weekend. Zacznę od tego, że w sobotę na dziewiątą pojechałem na rowerze do mojej stadniny na jazdę konną. Dostałem trudnego konia do skoków przez przeszkody, ale udało mi się skoczyć dwa razy ( jej ! ). Na koniec zajęć jeździliśmy na oklep. Konie dostały trochę przysmaków ( jabłka, marchewki, chleb ... ), a jak zwykle podczas powrotu do domu zanim wyjadę to widzę najlepszą grupę, która zazwyczaj trenuje ujeżdżenie i skoki. Gdy wróciłem to przebrałem się i pojechałem z mamą samochodem do ogromnego portu handlowego, czyli masa sklepów. Najpierw kupiliśmy dla mnie nowe bryczesy, skarpety, kąpielówki, ale nie tylko ja miałem nowe rzeczy, bo moja mama też. Poza tym poszło się do marketu ( Auchan ), na lody ( Grycan ), do ciuchów, butów i przy okazji do książęk i gier ( Empik ). Nie opisałem tu wszystkich sklepów dla przypomnienia. W niedzielę rano poszedłem do kościoła, a po kościele z moją mamą, babcią i dziadkiem pojechaliśmy na grzyby : ) Pochodziliśmy trochę po lesie, leśnych wydmach, wrzosowiskach i koło borówek i jagód.

Spędziliśmy w taki sposób aż prawie cztery godziny, ale było fajnie : )
Później zjedliśmy obiad, a następnie czytałem lekturę szkolną i oglądałem telewizję. Polecam każdemu korzystać z dobrej pogody i być często na dworze, bo warto.
Do zobaczenia na Google+ i przy następnym wpisie na blogu : 3