poniedziałek, 11 stycznia 2016

Niezły powrót po weekendzie

11 stycznia
Rano nie miałem ochoty wstać z łóżka. O tej porze dnia jestem trochę leniwy. Szybko się ubrałem, zjadłem owsiankę, którą zrobiła mi mama i włączyłem telewizję. Oczywiście pakowałem również plecak. Później umyłem zęby i poszedłem do dziadka, który miał mnie zawieźć dzisiaj do szkoły. W szkole czas się dłużył i dłużył... Nic ciekawego jak zwykle się nie działo. Gdy wróciłem położyłem się na kanapie i po prostu leżałem, a potem poszedłem na dodatkowy angielski. Po powrocie rozmawiałem przez telefon z tatą, który mieszka ode mnie daleko. Niestety musiałem odrobić lekcje. Wieczorem wybrałem się do babci, a pod koniec dnia mam zamiar obejrzeć " Idę ".

Seria " Kartki z kalendarza "
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza